
Wake to odpowiednik nart wodnych, dla tych, którzy preferują jazdę bokiem- na desce. Można też powiedzieć, że to snowboard na wodzie. Jednak tak, jak w przypadku nart wodnych, niezbędna do uprawianie tego sportu jest motorówka lub skuter wodny, o mocy silnika im większej, tym lepszej. 50 koni mechanicznych to w zupełności wystarczająco, jeśli chodzi o łódź motorową, jednak, co zostało sprawdzone empirycznie, możliwe jest wyciągnięcie wakeboardzisty dysponując około 20 koniami mechanicznymi.
Na wake’u pływamy na boso. Gumowe wiązania przy desce działają na takiej samej zasadzie, jak wiązania przy nartach wodnych. Sama deska jest bardzo podobna do tej, jaką używają kajciści (różnice są między innymi w liczbie stateczników i rodzaju wiązań).
Wake’a można uprawiać na morzu, zatokach, jeziorach, jednak trzeba wiedzieć, że na niektórych akwenach jest zakaz pływania łodziami z silnikiem (np. strefa ciszy), co praktycznie uniemożliwia uprawianie wake’a. Do nauki najlepsza jest płaska woda (wtedy jedyne fale to kilwater, wytwarzany przez motorówkę, która nas ciągnie), bardziej zaawansowani wakeboarderzy lubią akweny gdzie naturalnie występują fale. | | Snowboard to dyscyplina, która bardzo szybko zaczęła zyskiwać zwolenników na niekorzyść nart. Ta tendencja została zahamowana dopiero z chwilą wprowadzenia narty carvingowej, której konstrukcja de facto została zaczerpnięta nie skąd indziej, jak właśnie ze snowboardu, obecnie dyscypliny olimpijskiej.
Można rozróżnić dwa typy deski snowboardowej:
Snowbard „twardy”- używa się tu twardych butów bardzo podobnych do tych, używanych w narciarstwie (dopuszczalne jest użycie butów narciarkich). Ten typ deski inaczej jest nazywany deską gigantowi, ponieważ na niej właśnie startuje się w konkurencjach szybkościowych, jak slalom gigant. Snowbarod „miękki”- aby zjeżdżać na desce tego typu, niezbędne staje się zaopatrzenie w specjalne buty, które bardziej przypominają buty, w jakich chodzi się po górach. Są one niewątpliwie wygodniejsze od twardych butów snowboardowych, choć nie zapewniają tak dobrego trzymania stopy. Dlatego ten typ deski stosuje się przede wszystkim we free-style’u, ale również do jazdy rekreacyjnej.
Do nauki zaleca się użycie deski z miękkimi wiązaniami, jednak osobiście lepiej mi się uczyło jazdy na krawędziach na desce "twardej", ponieważ skorupy butów znacznie lepiej przenoszą wszelkie impulsy, dzięki czemu deska reaguje dokładnie i ma się lepsze czucie krawędzi. Przed rozpoczęciem nauki należy sprawdzić, którą nogę ma się wiodącą. Jest to ta sama noga, którą jako przednią ślizgamy się na ślizgawce. Można też to sprawdzić poprzez niespodziewane popchnięcie przez drugą osobą stojącą za plecami- noga którą wykona się wykrok, jest nogą wiądącą. Snowboard uprawia się wszędzie tam, gdzie narciarstwo alpejskie, włączając w to tzw. pozatrasy. Warto zwrócić uwagę, aby w wybarnym przez nas miejscu były wyciągi nie tylko orczykowe, ale przede wszystkim krzesełkowe, albo nawet gondole lub wagoniki. Jest to związane z boczną sylwetką jazdy- długotrwałe wciąganie się orczykiem może powodować szybkie zmęczenie jednej nogi, szczególnie w przypadku początkujących snowboarderów, których mięśnie szczególnie nóg nie zdążyły się jeszcze przyzwyczaić do asymetrycznej pracy. |