|
Mistrzostwa Polski (III dzień) - Jest brąz! |
|
W ostatni dzień regat Komisja Regatowa postanowiła nadrobić zaległości z wczoraj i rozegrano 4 wyścigi. Walka była zacięta do ostatniego wyścigu, kiedy to dopiero ostatecznie dokonał się podział miejsc. Jest jednak brąz! Biorąc pod uwagę, że był to debiutancki start w Mistrzostwach Polski jednoosobwych A-katamaranów, jestem szczęśliwy- plan został wykonany- jest medal. Pomimo braku czasu na przygotowanie i ustawienie łódki, A-cat Bimare okazał się bardzo szybki. Mistrzostwa wygrał zasłużenie były sternik olimpijskiego jachtu klasy Tornado, Jacek Noetzel, drugi był Mistrz Polski z ubiegłego roku, Marek Żebrowski. http://www.zagle.com.pl/artykul/czytaj/morskie-mistrzostwa-polski-w-sopocie,7118/ WYNIKI
Pierwsze dwa wyścigi to kierunek wiatru od brzegu. W połączeniu z niewielką siłą, dochodziło do niespodzianek. Parę razy zdarzyło się, że wypracowana duża przewaga legła w gruzach, kiedy wiatr się kończył, a świeży podmuch otrzymywali goniący zawodnicy daleko w tyle. Również ponadnaturalnie duże zmiany wiatru powodowały czasami mocne przeasowania. Przed trzecim wyścigiem wiatr się zmienił o 180 stopni i trasa została przestawiona. Przy wietrze od morza było już mniej przypadkowości. Trzeba było jednak wziąć pod uwagę trochę odmienn warunki, zwłaszcza większą falę.
W ciągu całych regat udało się rozegrać 7 wyścigów, z najgorszym rezulatatem jak zwykle odrzucanym. Mistrzostwa zamknęły cykl Pucharu Polski Katamaranów 2008. |