Do ostatniego dnia regat wystartowaliśmy na zapasowej łódce Bimare X-2. Uszkodzenie J-2 (poprzednia wersja 18HT), na której się ścigaliśmy od początku regat okazało się zbyt poważne do usunięcia w jeden dzień. Tym razem obyło się bez większych przygód poza karnym kółkiem za dotknięcie boji w trzecim dzisiejszym wyścigu. Łódka spisywała się też dobrze, i pływała szybko na tyle, na ile mieliśmy czasu do jej uzbrojenia. Wiatr wiał z podobnego kierunku i o podobnej sile 2-4 Beuforta co wczoraj. Udało się rozegrać 4 wyścigi, co dawało dwie odrzutki w całych regatach. W klasyfikacji końcowej producentów zwyciężyło Bimare (X-2) przed Eaglem i drugim Bimare (J-2).